Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dawaj email!
28
Luty
2008
bykiesler

Najważniejszy weekend sezonu - Część I - Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży PGS i BA

Takiego weekendu jak tan dawno nie było, jeśli kiedykolwiek i pewnie jeszcze długo nie będzie. Wszystko zaczęło się wiatek od finału OOM Big Air. Zawody rozegrały się na Rowienkach w Wiśle. Klub reprezentowali Mieszko, Bizon , Cymbor Ania Fi i Gosia Ciacho. Mieszko po dobrym skoku w pierwszej rundzie eliminacyjnej dziwnym trafem nie dostał się do finału, niestety, a na jesteśmy zdania ze na pewno powinien. W drugim skoku niestety nie poszło- podparte lądowanie i niestety koniec startów w OOM 2007/8. Wojtek Kozub w drugim skoku zrobił ładnego melona, ale w rywalizacji juniorów wystarczyło to dopiero na miejsce 14.Doskonale pojechały nasze dziewczyny. Gosia Cymbor która już po poprzednich zawodach pokazała ze jest w bardzo wysokiej formie, po metodzie i bs shitty w finale uplasowała się na 5 miejscu. Jako jedna z trzech skaczących na dużej skoczni Ania Ficek po dwóch najlepszych skokach w tym sezonie, ogromnym indy i nosegrabie wskoczyła razem z Kasia Kwiecień na trzecie miejsce. Do samego końca toczyła się walka o złoto miedzy Gosia Kołacz i Asia Zając. Dziewczyny szły łeb w łeb- w ostatnim skoku Asia wylądowała lekko niedokręcone ale bardzo ładne bs 360 a Gosia podparła fs 540- sędziowie zadecydowali ze tegoroczny tytuł Mistrza Polski juniorów powędruje do Asi Zając- Gośka srebrny medal.

W sobotę zmagaliśmy się w slalomie gigancie na Julianach w Szczyrku. Poza naszymi alpejczykami: Magdą i Jaskiem startowali także nasi freestylowcy. Gosia Kołacz i Gosia Cymbor nie dały rady przedrzeć się przez grupę twardzieli i awansować do najlepszej 16.Prawie zrobił to Mieszko jednak na nieszczęście mając bardzo dobry czas pod sam koniec zaliczył upadek. Trochę niespodziewanie, ale zasłużenie jako jedna z dwóch osób na miękkich deskach do finałowej 16 weszła Ania Ficek, zajmując w efekcie 14 pozycje. Tego dnia jednak nasze oczy zwrócone były na Magdę i Jaska Którzy na ostatnich startach pokazali ze SA w doskonalej formie i ze są poważnymi kandydatami do pierwszych miejsc. Po pierwszym przejdzie eliminacyjnym oboje mieli najlepsze czasy. Wszystko Szlo bardzo dobrze do momentu gry w 16 jasiek po pechowym starcie upadł na 4 tyczce- na szczęście nawet z upadkiem zajmował 8 miejsce co pozwoliło mu wejść do dalej. Konsekwencja tego niestety był fakt ze musiał startować z posiadaczem najlepszego czasu -Tomkiem Królem. Nad Jaskiem od pewnego czasu juz wisi fatum tego zawodnika- jak jada razem Jaskowi zdarzają się często upadki. Po pierwszym przejeździe , nasz zawodnik jechał na słabszym torze i uzyskał czas niewiele gorszy wiec wszystko wskazywało ze będzie dobrze. W drugim po rewelacyjnie pojechanej górze Jasiek odrobił stratę i jechał zdecydowanie z przodu i niestety stało się najgorsze- na mocno już wyjeżdżonych śladach złapał backside i upadł. Ogromny pech i w efekcie 8 miejsce żelaznego kandydata do tegorocznego podium. Magda bez problemu uporała się ze swoimi rywalkami w 8 i 4, wchodząc spokojnie do finału. W finale startowała z Olga Niemiec. Pierwszy przejazd Magda jechała na gorszym - niebieskim torze, na 4 tyczce bardzo pechowo upadla i po pierwszym przejeździe różnica czasu była bardzo duża. W drugim pojechała już doskonale zostawiając daleko za sobą swoja przeciwniczkę, jednak nawet to nie wystarczyło żeby odrobić stratę z pierwszego przejazdu i o 0,38 przegrała finał.

Gratulujemy doskonałych wyników, ponadto w przypadku zawodników którzy czuja niedosyt- sezon jeszcze się nie skończył, a forma zwyżkuje.

powrót | dodaj komentarz

© 2007 snowboard Club 1080 | XHTML 1.1 | CSS | Website by piontas (Snowboard School)